Videoblog Adama - Masakra! Kopanie i pchanie
8 stycznia 2012, 11:11
Małysz i Marton dopiero po zmroku dotarli do mety wczorajszej pętli wokół Copiapo. Duże kłopoty sprawił im brak wstecznego. Był też problem z chłodzeniem, auto się grzało, traciło moc.
„Jadąc pod górę zatrzymaliśmy się i … Znikąd pomocy. Żeby cofnąć musieliśmy używać własnych mięśni, żeby pchać” – mówi o trudach wczorajszego OS Adam Małysz.

Na szczęście dzisiaj jest dzień przerwy w ściganiu. Zawodnicy wreszcie mają szansę trochę odpocząć. Nie da się tego powiedzieć o mechanikach … Na jutro samochody muszą być sprawne.

6 12
Napisz komentarz...